13 czerwca obchodzimy Dzień Dobrych Rad
I to bardzo ciekawe święto w czasach, gdy wszędzie słyszymy, „nie dawaj rad, chyba że ktoś poprosi”. A czy to nie przypadkiem kopiowanie „dobrej rady” jakiejś „mądrej głowy”: nie udzielaj rad?
Mentoring, szkolenia, coaching, konsultacje, a nawet polecenia / rekomendacje – w gruncie rzeczy wszystkie opierają się na przekazywaniu rad i wskazówek, tylko w innej formie. Spróbujmy więc innej perspektywy: czyjaś „dobra rada” nie odbiera nam samodzielności. Nie jest oceną, ani też rozkazem, ani nie zwalnia z myślenia.
Jest zaproszeniem do spojrzenia na sytuację z innej perspektywy. Po co tracić czas na popełnianie błędów, przed którymi można byłoby się uchronić? Rozwój osobisty, biznes i przedsiębiorczość opierają się na przekazywaniu wiedzy i doświadczeń. Czy musimy sami do wszystkiego dotrzeć, przeczytać? Nie. Czy forma ma znaczenie? Być może, bo lepiej, kiedy uczymy się myśleć zamiast czekać na gotowe rozwiązania. Niech więc i „dobre rady” skłaniają nas do myślenia.
Praktyczne rady nie od parady
Z okazji Święta Dobrych Rad przygotowaliśmy kilka rad, które wydają się banalne, jednak sprawdzają się zaskakująco często. Jeśli któraś szczególnie Ci się sprawdza, daj znać!
- Jeśli coś zajmuje mniej niż 2 minuty – zrób to od razu.
- Zapisuj pomysły od razu. Pamięć jest bardziej optymistyczna niż skuteczna.
- Nie rób niczego, a tym bardziej ważnych rzeczy, na ostatnią chwilę.
- Zostawiaj margines czasu.
- Nie poprawiaj niczego na pięć minut przed terminem.
- Najpierw zapisuj plik, potem eksperymentuj.
- Pytanie zadane wcześniej oszczędza wiele wyjaśnień później.
- Nie porównuj swojego początku z czyimś dziesiątym rokiem doświadczenia.
- Najtańsze rozwiązanie często bywa najdroższe w utrzymaniu.
- Jeśli coś trzeba regularnie robić, ustaw przypomnienie. Nie licz na motywację.
- Rób zdjęcia ważnych dokumentów, zanim będą potrzebne.
- Jeśli nie wiesz, co odpowiedzieć, poczekaj do jutra.
- Nie obiecuj od razu. Zawsze możesz powiedzieć: „Sprawdzę i dam znać”.
- Zanim coś kupisz, zastanów się dwa razy. Czy potrzebujesz i gdzie będzie to przechowywane.
- Nie wyrzucaj instrukcji obsługi od razu po zakupie.
- Nigdy nie podejmuj ważnych decyzji, gdy jesteś bardzo zmęczony, głodny lub zdenerwowany.
- Czytaj umowy przed podpisem
- Miej jedno miejsce na klucze i telefon.
- Przed podróżą sprawdź ważność dokumentów i prognozę pogody.
- Jeśli nie używałeś czegoś od kilku lat, prawdopodobnie nie jest ci potrzebne.
- Hasło „123456” nie zabezpiecza niczego.
Jak świętować Dzień Dobrych Rad?
Proponujemy poświętować praktycznie i/lub z humorem, samodzielnie, ze współpracownikami, z rodziną, przyjaciółmi, a nawet z całkiem obcymi osobami – może to świetny temat na mały „warsztat” rozwojowy?
- Przez cały dzień udzielaj rad wyłącznie wtedy, gdy ktoś o nie poprosi
To może być trudniejsze niż się wydaje. - Policz, ile razy dziennie masz ochotę powiedzieć: „Ja bym na twoim miejscu…”
Sama świadomość wyniku może być ciekawa. - Przez jeden dzień zamiast rad zadawaj pytania
Zamiast „Powinieneś zrobić X” –> „A co według ciebie byłoby najlepszym rozwiązaniem?” - Sprawdź, które rady sam regularnie dajesz, a których nie stosujesz
To może być bardzo pouczające ćwiczenie. - Urządź konkurs na najbardziej oczywistą radę świata
„Nie zapomnij oddychać”, „W czasie deszczu warto zabrać parasol”. - Stwórz „bank dobrych rad”, które naprawdę działają
Takich życiowych perełek typu: „Zawsze rób kopię zapasową” albo „Czytaj mały druk w umowach”. - Zorganizuj wymianę rad międzypokoleniowych
40+ dają rady młodszym pokoleniom, a młodsi starszym. - Stwórz listę rad, które brzmią mądrze, ale nie da się ich zastosować tak po prostu
„Po prostu bądź sobą”, „Wszystko dzieje się po coś”, „Myśl pozytywnie”.
Jaka rada ostatnio zmieniła Twoją perspektywę? W naszej Strefie Wiedzy podpowiadamy nieco „banalnych” na pierwszy rzut oka „dobrych rad”, może to któraś z nich
